Recenzja telefonu Nokia E52

Czy to godny następca modelu Nokia E51?

Multimedia, odtwarzacze muzyki i filmów

Chociaż smartfon nie jest oparty na platformie Nseries, która koncentruje się wokół mobilnej rozrywki, funkcje multimedialne nie są tu wcale traktowane po macoszemu. Prócz funkcji fotoaparatu i konsoli do gier otrzymujemy przeglądarkę zdjęć, odtwarzacz MP3 z radiem oraz „przenośne DVD”. W celu nagłośnienia do dyspozycji mamy standardowe gniazdo słuchawkowe mini-jak 3,5 mm oraz głośnik, którego głośność w specyfikacji określana jest miarą 54 cc (a cóż to za jednostka?). Dla porównania: Nokia E51 to 61 cc, a Nokia 3110c — 72 cc. Porównując to praktycznie rzeczywiście najnowszy telefon jest zarazem najcichszy, choć różnice między nimi wszystkimi są nieznaczne. Nokia 3110c gra prawie z identyczną głośnością co Nokia E51, choć biorąc poprawkę, że była używana najdłużej, wygrywa z nią. Jedynie Nokia E51 „nie charczy” na maksymalnej głośności, pozostałe osiągają czystość dźwięku na 80-90%. Najprzyjemniejsze brzmienie mimo wszystko ma nadgryziona już zębem czasu Nokia 3110c, gdyż dźwięk z niej nie jest tak metaliczny i ma troszkę „basu”. Przy okazji, wibracja w Nokii E52 również jest nieco słabsza niż w poprzedniczce, przez co czasem można nie wyczuć jej w kieszeni.

Galeria Odtwarzacz Radio

Wracając jednak do opisu funkcji multimedialnych rozpocznę od Galerii, czyli przeglądarki obsługującej najpopularniejsze formaty graficzne: BMP, GIF, JPEG, JPEG 2000, MBM, PNG, TIFF, WBMP, WMF oraz animacje SWF. Otóż została ona całkowicie przebudowana, co bardzo pozytywnie wpłynęło na jej przejrzystość i świetny wygląd, a przewijanie kolejnych pozycji jest niezwykle efektowne i szybkie. Można też uruchomić pokaz slajdów z wybraną przez siebie muzyką. Niestety wada wszystkich Symbianów pozostała — widok zdjęć jest nadal niepotrzebnie zaśmiecany poprzez wyświetlanie grafik będących częściami aplikacji zainstalowanych na karcie pamięci. Galeria odtwarza również całkiem pokaźny zbiór formatów filmowych: 3GP (H.263), MP4 (H.264/AVC), MPEG-4, Flash Video, RealVideo, WMV. Poza nią funkcję odtwarzacza filmów spełnia Centrum wideo oraz RealPlayer wyświetlający także wideo strumieniowe. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by zainstalować zewnętrzną aplikację, dzięki której będziemy mogli oglądać np. popularne DivX'y — szybszy procesor na pewno przyda się do płynnego odtwarzania większych filmów.

Odtwarzacz muzyczny stał się standardem już kilka lat temu. Wbudowana aplikacja znana m.in. z Nseries poza empetrójkami odtwarza pliki: AAC, AAC+, eAAC+, AMR, M4A, MP4, MIDI, SP-MIDI, Mobile XMF, RealAudio, WAV, WMA. Wyposażona jest w zestaw standardowych funkcji: playlisty, powtarzanie, losowanie, konfigurowalny 8-pasmowy korektor (zamiast dawniejszego 5-pasmowego), wzmocnienie basów, balans (nowość). Względem prekursorki naprawdę niewiele się tu zmieniło, co najwyżej: przeorganizowano klawiszologię sterowania, usunięto informacji o następnym utworze w kolejce (a szkoda) oraz dodano możliwości edycji tagów ID3 (naprawdę świetna sprawa przy nieuporządkowanej muzyce zgranej na szybko z komputera; należy tylko pamiętać o restartowaniu odtwarzacza po edycji, bo czasem nie zapisuje zmian na stałe). Promując swoją platformę Ovi, producent wepchnął tam też opcję przejścia do sklepu z muzyką. Dla mnie jednak najistotniejszą zmianą jest kwestia sprzętowa, czyli zastosowanie gniazda mini-jack 3,5 mm. To niby nic, ale eliminacja konieczności używania dodatkowej przejściówki uwalnia nas od problemu szumów na niskich poziomach głośności oraz denerwującego odczucia przy przełączaniu utworów. Według specyfikacji telefon powinien wytrzymać nawet 40 godzin słuchania muzyki na słuchawkach, co jest już dobrą alternatywą dla zwykłych MP3 playerów, jeśli tylko nie potrzebujemy w inny sposób rozładowywać baterii.

Nieodzowną częścią muzycznego aspektu telefonu jest oczywiście także zwykłe radio. Tym razem zostało one zintegrowane w jednej wygodnej aplikacji wraz z tym internetowym, dzięki czemu nie trzeba szukać ich osobno. Najistotniejszą zmianą jest dodanie obsługi RDS (wreszcie!), dzięki czemu radio przełącza się automatycznie na najlepsze możliwe częstotliwości. Poza tym będąc online możemy szybko pobrać katalog wszystkich stacji dostępnych w danej miejscowości i zapisać do 50 stacji, co zaoszczędza ręcznego przeszukiwania pasma. Smartfon zawiera w sobie jeszcze jedno urządzenie, a mianowicie cyfrowy dyktafon. Nagrania dźwiękowe ograniczone są do godziny czasu. Możemy zapisywać je w trzech rodzajach jakości: AMR 12 kbit/s (MMS), 128 kbit/s WAV (Średnia) oraz MP4 (Wysoka). Wszystkie te pliki możemy podejrzeć w Galerii, do której odsyłają poprzez menu w/w aplikacje. Ponadto telefon może dokonywać również prostej edycji zdjęć i montażu wideo, super. W przypadku konieczności znalezienia jakiegoś pliku, wiadomości czy kontaktu z pomocą przychodzi natomiast aplikacja Szukanie. Wszystko to dość dobrze zastępuje zwykły menedżer plików, służąc jako jego kompleksowa multimedialna wersja.